Losy niezwykłej drużyny do zadań specjalnych pomysłem na prezent dla chłopaka na święta

Nadchodzi Boże Narodzenie, bajeczny czas podarunków. Jeśli jeszcze zastanawiasz się nad tym jaki kupić prezent na święta dla chłopaka, to książka będzie najlepszym wyborem. Seria ”Drużyna do zadań specjalnych” Marcina Mortki to pełna humoru historia fantasy, w której grupa sześciu śmiałków rusza do walki ze Złym. Bijatyki, popijawy, odrobina przekleństw i koniecznie magia, bo uratowanie świata to nie jest prosta sprawa

Nadchodzi Boże Narodzenie, bajeczny czas podarunków. Jeśli jeszcze zastanawiasz się nad tym jaki kupić prezent na święta dla chłopaka ze sklepu taniaksiazka.pl, to książka będzie najlepszym wyborem. Seria ”Drużyna do zadań specjalnych” Marcina Mortki to pełna humoru historia fantasy, w której grupa sześciu śmiałków rusza do walki ze Złym. Bijatyki, popijawy, odrobina przekleństw i koniecznie magia, bo uratowanie świata to nie jest prosta sprawa.

Przygody dziwnie kompletnej drużyny

W skład serii wchodzą dwie pozycje:

  1. ”Nie ma tego Złego”,
  2. ”Głodna Puszcza”.

Sześcioosobowa kompania, składająca się z byłego żołnierza królewskiej armii Kociołka, elfa Eliaha, krasnoluda Gramma, guślarza Żychłonia, rycerza Doli Urgo oraz goblina Zwierzaka, w wyniku politycznych rozgrywek, zmuszona jest udać się w podróż, której finał może okazać się fatalny w skutkach. Z pozoru zupełnie niedobrani, razem tworzą zgraną paczkę, gotową stawić czoło najgorszym potworom. Tak dobrze się składa, że właśnie jedna z bestii, którą nazwano Złym, stanie niebawem naprzeciwko nich. Rzeczywistość miesza się z magią i do samego końca nie wiadomo kto wyjdzie z tej walki w całości. Po wykonaniu zadania drużyna wraca do domu, ale po jakimś czasie okazuje się, że ich usługi znowu są w cenie. Książęta nie dają osobie zapomnieć i proszą Kociołka, aby znowu uratował Dolinę. Pomimo ogromnego niezadowolenia żony, zbiera kompanów i wyrusza do Puszczy, gdzie czekają posłańcy Złego. Kolejne intrygi, walki, magiczne sztuczki i dziki świat, gdzie każdy z nich musi liczyć na kolegów, ale przede wszystkim na siebie. Tym bardziej, że w Głodnej Puszczy czyhają na nich coraz większe niebezpieczeństwa.

Polskie fantasy

Lektura napisana lekkim językiem, ale na bardzo wysokim poziomie. Jest zabawnie i strasznie. Miejscami sytuacja mrozi krew w żyłach, ale momentami skrzy od ironii. Jest to klasyczna historia o walce dobra ze złem, tylko drużyna jakaś taka niekonwencjonalna, ale przecież przeciwieństwa się przyciągają. Gwarantowany dobrze spędzony czas.